Tagi

Index tagów

Opel idealny dla księdza. Diler z bezpośrednim przekazem

Oceń: [0,26666666666667] Down Up
04.01.2018 08:47:00

Dlaczego ksiądz powinien jeździć oplem? Bo auto tej marki nie rzuca się w oczy, ale jest prestiżowe. Wpisuje się w otoczenie plebanii i może stać na widoku. Do tego ma mocny silnik – w taki nietypowy sposób reklamuje swoją ofertę dla duchownych mazowiecki diler Dixi-Car.


Nikogo nie dziwi, że firmy zajmujące się sprzedażą samochodów oferują preferencyjne warunki zakupu różnym przedsiębiorstwom czy grupom zawodowym. Chodzi m.in. o lekarzy, prawników i policjantów. Nie może więc zszokować to, że jeden z mazowieckich dilerów Opla postanowił zareklamować auta duchownym. Ale to, jak to zrobił – już tak.

Corsą w objazd po parafii

Nietypowo opisaną ofertę dla duchownych chrześcijańskich (nie mogą z niej skorzystać np. imamowie czy rabini) można znaleźć na stronie internetowej dilera Dixi-Car. Żeby skorzystać z oferowanego rabatu, wystarczy przedstawić „dokument poświadczający wykonywanie zawodu księdza”. Sprzedawca aut zapewnia, że równo potraktuje zarówno proboszcza, wikarego, diakona, jak i prezbitera. Mile widziani są także biskupi.

Oferta zawiera krótki przewodnik, dzięki któremu łatwo można połapać się, jakie modele Opla duchowni wybierają najczęściej. Jest to m.in. astra w wersji sedan („sprawdzona, doskonała relacja ceny do jakości, przyszły bestseller”) i hatchback. Ale także insignia. Jednak z tym autem, jak czytamy na stronie internetowej, jest pewien problem. Jaki? „Może zbyt rzucać się w oczy, bo druga generacja insigni ma premierę wiosną 2017 roku i jest absolutną nowością. Ale poczynając od 2018 roku jej kształty staną się znajome dla wiernych, więc jak najbardziej polecamy”. Diler wymienił jeszcze corsę. To z kolei samochód idealny dla skromnego, początkującego wikarego. Charakteryzuje go niskie spalanie, koszty eksploatacji. Łatwo nim także zaparkować. Idealnie nadaje się więc do objazdu parafii.

SUV-y nie rażą wiernych w miastach

Na stronie internetowej mazowieckiego dilera wypisano także kryteria, jakimi kieruje się ksiądz podczas zakupu auta. Otóż nie może ono zanadto rzucać się w oczy. A Opel to co prawda „prestiżowa marka, ale niepostrzegana jako luksusowa”. „Jeżdżenie po kolędzie nową astrą sedan po przeciętnej dzielnicy czy małej miejscowości i przysiółkach jest absolutnie na miejscu. Podobnie zaparkowanie na widoku na plebanii. W większości przypadków samochód księdza będzie porównywalny z tym, czym jeżdżą wierni”.

Ważne jest również wyposażenie. Na przykład franciszkanie kupują budżetowe wersje Essentia. Ale większość duchownych skłania się ku średniej wersji Enjoy lub bogatszej – Cosmo. Nie można zapominać o mocnym silniku, bo „ksiądz też człowiek”, w odpowiednim kolorze (ciemny lub szary metalik nie rzucają się w oczy) i bez emblematu na klapie. Księża z wielkomiejskich parafii mogą także pomyśleć o SUV-ie. Tam, według dilera Dixi-Car, takie auto nie będzie raziło wiernych. Dlatego duchowni mieszkający w dużych aglomeracjach mogą pozwolić sobie na mokkę X lub crosslanda X.

Według firmy oferującej auta ksiądz może mieć dwa samochody. Wtedy jednym z nich, do wyjazdu poza parafię, może być „unlimited”. W takim przypadku wybór powinien paść na insignię.

Duchowny jako ambasador marki

Dlaczego duchowni wydają się tacy ważni dla Opla? Diler wyjaśnia, że mogą być wizytówką marki. „Szczególnie w mniejszych społecznościach ksiądz bywa osobą szanowaną, wybory konsumenckie księdza mają szansę być naśladowane”. A na jaki rabat może liczyć duchowny? „Z reguły ksiądz kupuje od kilkuset do kilku tysięcy złotych taniej niż inni klienci”.

Próbowaliśmy dowiedzieć się, czy przedstawiona w dość nietypowy sposób oferta cieszy się zainteresowaniem i kto wpadł na pomysł, żeby tak ją zareklamować. Niestety, żadnej odpowiedzi od działu marketingu Dixi-Car nie otrzymaliśmy. Podczas rozmowy przedstawiciel handlowy dilera powiedział nam tylko tyle, że umiarkowane zainteresowanie ofertą jest. Samochody kupują m.in. zakony, a nawet księża z tak odległych od Mazowsza regionów, jak Pomorze Zachodnie.

Jakub Ziębka