Tagi

Index tagów

CEPiK 2.0 w praktyce. Urzędnicy proszą o wyrozumiałość

Oceń: [0] Down Up
15.11.2017 10:23:00

Uruchomiona w poniedziałek nowa Centralna Ewidencja Pojazdów nie działa jak powinna. Wciąż niepodłączonych do CEPiK-u jest ponad tysiąc stacji kontroli pojazdów. Problemy z załatwieniem swoich spraw mają także klienci wydziałów komunikacji starostw powiatowych i urzędów miasta.


 „W wydziale komunikacji Urzędu Miasta Włocławek, ale także w wielu innych urzędach w Polsce, występują problemy związane z realizacją procedury rejestracji pojazdów. System ma przerwy w działaniu albo całkowicie się wyłącza – informują urzędnicy. To znacznie utrudnia, lub wręcz uniemożliwia obsługę klientów wydziału komunikacji w UM Włocławek. Są to problemy niezależne od ratusza, spowodowane zewnętrznymi perturbacjami. Bardzo prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość, mamy nadzieję, że wkrótce system zacznie działać sprawnie” – taką informację na swojej stronie internetowej zamieścił włocławski ratusz. I nie jest to jedyna jednostka samorządowa, która ma problemy związane z poniedziałkowym uruchomieniem Centralnej Ewidencji Pojazdów. Np. wydział komunikacji w Lublinie prosi petentów, żeby najpierw zadzwonili do urzędu i dowiedzieli się czy ich sprawę w ogóle można załatwić. Z kolei w Łodzi urzędnicy przyznają, że nie mogą np. wydawać części stałych dowodów rejestracyjnych zamiast czasowych. W takich sytuacjach o 14 dni wydłużają ważność tego drugiego.

Do systemu CEPiK nie podłączyło się jeszcze wiele stacji diagnostycznych. Wczoraj wieczorem rzecznik prasowy Ministerstwa Cyfryzacji Karol Manys przyznał, że liczba ta wynosi 1,4 tys.! Co resort ma do powiedzenia Polakom, którzy muszą z systemu CEPiK 2.0 skorzystać?

– To ogromna baza, takie rzeczy się zdarzają. Jednak w takiej sytuacji urzędy lub stacje kontroli pojazdów powinny zwrócić się do nas, helpdesk działa 24 godziny na dobę. Proszę pamiętać, że system jest w fazie stabilizacji. Nie znam żadnego tak poważnego systemu, który na starcie działałby bez zarzutu – mówi Manys.

Z informacji Ministerstwa Cyfryzacji wynika, że w poniedziałek i wtorek zamówiono 28,2 dowodów rejestracyjnych, wydano 16 tys. dowodów rejestracyjnych i 11,3 tys. pozwoleń czasowych. Do tego badania techniczne przeszło 35,9 tys. aut, wynik negatywny zanotowano w 1,2 tys. przypadków.

Kiedy system będzie działał poprawnie – nie wiadomo. Przypomnijmy, że już za niecałe siedem miesięcy system wystartować ma w pełnym zakresie. Wtedy z nowego CEPiK-u korzystać będą musiały m.in. szkoły jazdy. Jeśli wówczas system „będzie się stabilizował” co najmniej kilka dni, OSK mogą mieć problemy np. z zarejestrowaniem kursu.

Jakub Ziębka